Mistrz marketingu
12 czerwca 2008 - 16:16 | Kategorie:Fun | Poziom: 1Nie powiem... Jak to zobaczyłem, to z ciekawości aż wszedłem w tą aukcję ;D
Nie powiem... Jak to zobaczyłem, to z ciekawości aż wszedłem w tą aukcję ;D

Nie do końca rozumiem dlaczego what's on your mind Facebook'a jest fajne!, a śledzik.pl naszej-klasy.pl jest passé fe...
Trafiłem na świetne tłumaczenie pewnego tekstu podczas oglądania Family Guy (z napisami z internetu):
(Gdy Peter i Lois chcą 'pobyć sami w sypialni', ale Stewie wszedł im do łóżka. Peter wciąż próbuje(...) )
L:For God's Sake, Peter, Stewie's right here.
P:C'mon, Lois, we can still do it, he'll just think I'm hurting you.
Co przetłumaczono na:
L:Peter, na litość Boską. Stewie jest tutaj.
P:Możemy nadal zrobić to. On tylko będzie myślał, że jestem hurtinya.
Teraz przez cały czas zastanawiam się, czy to taki joke ze strony tłumacza, czy może na serio nie wiedział o co chodzi ;D
Z drugiej zaś strony w sumie, patrząc tak teraz na składnię tej wypowiedzi, myślę, że równie dobrze mógł to być translator...
Aby w przyszłości nie mieć do końca wrażenia straconego czasu, robię ściągę z chemii i uczę się z fizyki ^^