Domena z jajami.
03 listopada 2008 - 22:54 | Kategorie:Internet, Ogólne | Poziom: 1A raczej - jaja z domeną.
Jak zapowiadałem w poprzedniej notce, poszukiwałem domeny i hostingu.
Hosting bez problemu nabyłem na linuxpl (dzięki flegmatyk ;) ) i zapłaciłem za to przelewem (który dojdzie jutro).
Na domenę zdecydowałem się, jak zapowiadałem, w serwisie ovh.pl i tutaj niestety tak różowo nie było. Jako formę płatności miałem do wyboru - zwykły przelew albo transakcje błyskawiczne, czy jak to się nazywa. Jako, że mam konto internetowe w BZ WBK (które sobie bardzo, swoją drogą, chwalę), postanowiłem skorzystać z opcji Przelew24, z której kiedyś już chyba też korzystałem. Plusem tej operacji było to, że pieniądze od razu były na rachunku odbiorcy. I takiego też dostałem maila - że doszły pieniądze, że zarejestrowano domenę itd. Myślałem, że wszystko w porządku. Błąd. Wchodzę później na maila i widzę wiadomość, w której serwis ovh.pl informuje mnie, że payU odrzucił moją płatność i podał ewentualnie możliwe przyczyny oraz formularz kontaktowy do nich. Z formularza oczywiście skorzystałem wysyłając zapytanie, czymże ja zgrzeszyłem, że zablokowano moje pieniądze, oraz, co niemniej ważne - kiedy te pieniądze wrócą do mnie.
Już dzisiaj trudno mi będzie o informację, jutro też jest dzień. Postaram się napisać o co konkretnie chodziło. Póki co, w panelu administracyjnym domeny widzę takiego kwiatka ;)
Na szczęście tych pieniędzy nie było za dużo, bo aż 12,20PLN, ale wiadomo - niesmak pozostaje.
